DCSerwis.pl (dalej DCS): Proszę się przedstawić, kim Pan jest, co Pan robi – czym Pan się zajmuję w Schneider-Electric?
Bartosz Mazurek (dalej BM): Jestem dyrektorem sprzedaży rozwiązań systemów NCPI dla sektora Data Center w Schneider Electric IT Business Poland. Z firmą jestem związany od marca 2009 roku kiedy jako Sales Manager w APC by Schneider Electric odpowiadałem za sprzedaż produktów do Partnerów High Power. Obecnie kieruję zespołem sprzedaży rozwiązań dla Data Center i sektora Secure Power. Z rynkiem IT jestem związany od 1996 roku.

Pan Bartosz Mazurek podczas swojej prezentacji na III Ogólnopolskim Kongresie Data Center
DCS: Pańskim zdaniem – jaka część awarii centrów przetwarzania danych to efekt niedopatrzeń lub błędów ludzkich?
BM: Szacuje się, że błędy ludzkie to ok. 50-60% przyczyn przestojów w centrach danych. Dlatego tak ważna przy projektowaniu centrów danych jest minimalizacja wpływu człowieka na ich działanie, które jest kluczowe dla bezpieczeństwa i sprawności firmy.
DCS: Jaki wpływ może mieć ustalenie jednakowych standardów dla data center zarówno na bezpieczeństwo, jak dla ich wydajności?
BM: Zmniejszenie liczby błędów ludzkich jest klasyczną zaletą standaryzacji — od błędów w standaryzowanym procesie montażu do błędów przy diagnozowaniu problemów w standaryzowanych systemach. Standaryzowane systemy ułatwiają tworzenie dokumentacji i poprawiają efektywność szkolenia, dzięki czemu personel jest lepiej wykwalifikowany i popełnia mniej pomyłek. W takim systemie łatwiej jest przewidzieć problemy i im zapobiec. Logiczna struktura i logiczne funkcje sprzyjają stałemu zdobywaniu wiedzy, zachęcając do dzielenia się informacjami – gdy ludzie lepiej się orientują w zagadnieniach, wtedy chętniej włączają się do rozmowy, współpracują przy analizie i rozwiązywaniu problemów oraz wzajemnie się od siebie uczą.
Ponieważ wymienione wyżej efekty wzajemnie na siebie oddziałują oraz ulegają zwielokrotnieniu, generalnie zwiększa się produktywność. Dysponujący większą wiedzą, personel efektywniej wykorzystuje czas poświęcany na sprawy związane z infrastrukturą NCPI.
DCS: Modułowość pańskim zdaniem to tymczasowy trend, czy też z czasem wyprze tradycyjne rozwiązania?
BM: Modułowość to koncepcja, która staje się coraz popularniejsza i chętniej wykorzystywana przy budowie centrów danych. Ma na to wpływ kilka elementów. Wymienne moduły można wyjmować i oddawać do serwisu fabrycznego, przez co możliwa jest stała poprawa jakości — defekty są rozpoznawane przez producenta i eliminowane z konstrukcji. Moduły są produkowane w większej liczbie niż duże systemy niemodułowe, co jeszcze bardziej wpływa na poprawę jakości dzięki zaletom produkcji masowej. W konstrukcji modułowej możliwa jest tolerancja usterek — dzięki zastosowaniu równolegle działających modułów nadmiarowych awaria pojedynczego modułu nie ma wpływu na ogólną pracę systemu. W wypadku większych struktur informatycznych zajmujących wiele obiektów budowlanych architektura modułowa ułatwia zastosowanie w znacznej mierze identycznych rozwiązań w różnych instalacjach. Wybrane elementy głównego projektu infrastruktury NCPI można modyfikować, dodawać lub eliminować, dostosowując go do różnic w wielkości lub funkcjonalności między centrami danych bez wpływania na inne części projektu, w ten sposób maksymalizując zakres, w jakim centra danych są jednakowe.
DCS: W jaki sposób Schneider Electric dba o ekologię?
BM: Filozofią naszej firmy jest troska o środowisko. Dajemy temu wyraz nie tylko poprzez nasze produkty poprawiające efektywność energetyczną, ale także działając wewnątrz organizacji. Sztandarowym przykładem naszych działań jest siedziba Schneider Electric we Francji, The Hive, która stała się pierwszym na świecie obiektem z certyfikatem zgodności z wymogami standardów zarządzania energią ISO 50001. Standard ten określa wymogi odnośnie rozwoju, wdrażania, konserwacji i ulepszania systemów zarządzania energią. Został on stworzony, aby pomóc organizacjom w ciągłym ulepszaniu wydajności energetycznej, optymalizacji procesu eksploatacji oraz ograniczeniu kosztów funkcjonowania budynków biurowych i przemysłowych.
DCS: Dziękujemy za rozmowę i poświęcony czas
BM: Również dziękuję i pozdrawiam !








Dla mnie z wypowiedzi Pana Bartosza to wygląda na to, że chyba bardziej myślą o monopolu na produkcję sprzętu niż utworzenie wspólnych standardów. Ale, kto by się tam przejmował konkurencją
cóż, każda pliszka swój ogonek chwali
dla mnie to jak najbardziej naturalna sprawa, w końcu mamy dział r&d więc trzeba sprzedawać jak najwięcej własnych rozwiązań
jak w miare szybko uda się nam osiągnąc dominację na rynku to i standardy będą oparte o nasz pomysły
a do autorów portalu powtórzę raz jeszcze – WIĘCEJ
staramy się Zgrywusie
niestety nie jesteśmy w stanie pogonić już bardziej osób, a nadgorliwi też nie chcemy być, po prostu musimy cierpliwie czekać na resztę wywiadów. :meditate:
na pewno się pojawią, o to nie ma się co martwić ]:->