Zabezpieczenie zasilania Data Center – zasobniki energii

W układach zasilania gwarantowanego mają zastosowanie różnego typu magazyny energii. Do najczęściej stosowanych należą niewątpliwie akumulatory chemiczne o budowie zamkniętej typu VRLA (Valve Regulated Lead Acid) żelowe bądź wykonane w technologii AGM (Absorbent Glass Mat). Akumulatory żelowe charakteryzują się wyższym bezpieczeństwem pracy w podwyższonych temperaturach, niższym napięciem ładowania, możliwością głębszego rozładowania i odpornością na przeładowanie jednak ich koszt zakupu jest wyższy względem akumulatorów typu AGM. Niemniej jednak zasobniki te wymagają odpowiedniej wentylacji (nie tylko ze względów higienicznych lecz także dla potrzeb usuwania wodoru – nieprawdą jest, że ich obudowa jest zupełnie „szczelna”) i pracują najsprawniej w klimatyzowanych pomieszczeniach (w temp. około 20-22 stopni Celsjusza). Ich żywotność zależy od liczby cykli i głębokości rozładowania, napięcia ładowania i warunków środowiskowych. Podwyższenie temperatury pracy akumulatora o około 10 stopni Celsjusza powoduje skrócenie o połowę jego czasu eksploatacji. Nie mniej istotnym jest fakt, że tego typu zasobniki energii wymagają częstej okresowej kontroli, a rzeczywisty czas podtrzymania zasilania jest trudny do dokładnego określenia. Według IEEE (Institute of Electrical and Electronics Engineers) jest aż 17 parametrów wskazujących uszkodzenia i starzenie się akumulatorów, jednak w praktyce kontroluje się tylko ich część (zwykle: napięcie konserwujące, napięcie rozładowania, napięcie tętniące, temperaturę i wartość oporności ogniwa/monobloku).

Z wymienionych akumulatorów (ogniw/monobloków) budowane są baterie szeregowe bądź szeregowo równoległe, o napięciu wypadkowym dostosowanym do falownika zasilacza bezprzerwowego – UPS (Uninterruptible Power Supply). Zasilacze trójfazowe o mocy rzędu kilkuset kVA wyposażone są zwykle w baterie złożone z akumulatorów w liczbie kilkuset sztuk, co przekłada się bezpośrednio na zajmowaną przestrzeń, obciążenie stropów i nakłady wynikające z konieczności instalowania klimatyzacji. Dla przykładu w projekcie terminala jednego z polskich portów lotniczych do zasilania odbiorów o znaczeniu krytycznym dobrano dwa UPS’y o mocy około 160 kVA, przy czym każdy z nich wyposażono w baterie akumulatorów umieszczone na specjalnych stojakach o długości 12 metrów i szerokości ponad metr.

Wciąż trwają prace badawcze nad elektromagnetycznymi magazynami energii (gdzie energia magazynowana jest w polu magnetycznym nadprzewodzącej cewki), wykorzystaniem superkondensatorów (czyli specjalnych kondensatorów o bardzo dużej pojemności jednostkowej i wysokim stosunku pola elektrycznego do objętości lub masy – stosowanych już w zasilaczach małej mocy), ogniw paliwowych, technologią tak zwanych baterii sodowych czy też sprzężonego powietrza (urządzenia tego typu są już dostępne). Interesującym rozwiązaniem są także coraz częściej stosowane na świecie zasobniki elektromechaniczne (kinetyczne) zwane potocznie kołami zamachowymi (z angielskiego Flywheel). Są to akumulatory magazynujące energię w postaci energii kinetycznej wirującej masy. Urządzenia te przetwarzają energię elektryczną na energię mechaniczną i odwrotnie. Wykonywane są jako konstrukcje wolnoobrotowe wirujące w powietrzu na łożyskach klasycznych lub jako wysokoobrotowe, próżniowe, wirujące na łożyskach magnetycznych, o bardzo dużym stosunku energii do masy. Znaczny postęp technologiczny sprawił, że zasobniki tego typu nie muszą już być montowane jak np. w pierwszych konstrukcjach zespołów prądotwórczych z tak zwanym krótkotrwałym bądź zerowym czasem przełączania na wspólnym wale z prądnicą synchroniczną (w ten sposób zmagazynowana energia wykorzystywana była głównie do szybkiego uruchomienia silnika spalinowego), lecz mogą być konstruowane jako niezależne maszyny elektryczne (głównie trójfazowe), z wirnikiem wykonanym ze stali (np. o kształcie tarczy) lub cylindra wykonanego z włókien węglowych umieszczonego w osi pionowej. Nowoczesne elektromechaniczne zasobniki energii charakteryzują się możliwością wielokrotnego ładowania i rozładowywania nawet prądami o dużej wartości bez negatywnego wpływu na ich żywotność, wysoką niezawodnością i przewidywalnością działania.

Dla zainteresowanych:
- A. Baranecki, M. Niewiadomski, T. Płatek „Zasilanie gwarantowane – teraz i w przyszłości”, Automatyka Elektroenergetyczna, 09/2003
- S. Piróg „Elektromechaniczny magazyn energii jako system mechatroniczny nowej generacji”, PRZEGLĄD ELEKTROTECHNICZNY, 09/2009
- „Handbook of Energy Storage for Transmission or Distribution Applications”, EPRI, 2002
- „Energy Storage Technologies for Distributed Energy Resources and Other Electric Power Systems”, EPRI, 2003

Be Sociable, Share!

    7 odpowiedzi do Zabezpieczenie zasilania Data Center – zasobniki energii

    1. CCloud napisał:

      Wiktor ! oby tak dalej, świetnie się czyta. Mam nadzieję że pod koniec wydacie jakiegoś fajnego PDF’a ze wszystkim :-)

    2. DC/CD napisał:

      zgadam się z Panem u góry ….

    3. stefan napisał:

      Wiktor, generalnie podpisuję się pod pochwałami powyżej, ale dla mnie brakuje jednej rzeczy.
      Kinetyczne zasobniki energii to nie jest nowa inicjatywa. Pomysłów w przeszłości było wiele, patentów tudzież. Jeśli mnie pamięć nie zawodzi (co jest wielce prawdopodobne w moim wieku) mamy kilka technologii w tym zakresie.
      Dla mnie osobiście ciekawym byłoby gdybyś kolejny artykuł poświęcił nutce historycznej tej technologii.
      To byłby bardzo ciekawy materiał; myślę, że szalenie inspirujący także i Ciebie do dalszych dywagacji – np. w jakim kierunku poszedł rozwój, opis nurtów, analiza rynku, etc.

      • keton242 napisał:

        Kto wie co będzie w dalszych częściach, poczekajmy. Jest spox-marox. Krótkie ale treściwe. Tak 3mać!

    4. Wiktor Suliga napisał:

      Stefan jest dokładnie tak jak piszesz, to nic nowego – ale w „nowszej oprawie” dzięki elektronice.

      Następny artykuł będzie właśnie poświęcony temu czego myślę oczekujesz:). Czyli więcej o tej technologii (troszę historii, gdzie to stosowano kiedyś, jak to wygląda teraz – co możemy spotkać na rynkach światowych no i porównanie z bateriami akumulatorów – ale nie w kategorii co jest lepsze/co jest gorsze, ale na czym polegają różnice tak powiedzmy dla zwykłego zjadacza chleba). Akumulatory stosowane są oczywiście najczęściej a zaraz za nimi elektromechaniczne zasobniki energii, reszta jest albo na etapie badań studyjnych, albo testów, albo jest tylko garstka aplikacji więc do tego się na razie odnosić głębiej nie będę. Zachęcam oczywiście do zapoznawania się z publikacjami dostępnymi w internecie bądź księgarniach, a które polecam w akapicie „dla zainteresowanych”.

      Tak czy inaczej dziękuję za sugestie i proszę o więcej:)

    5. robert napisał:

      hm, informacje na temat baterii są delikatnie rzecz ujmując bałamutne…

    6. Patryk napisał:

      Robert, czy możesz sprecyzować, które informacje na temat baterii tak Cię zbałamuciły?
      Prosiłbym o argumenty merytoryczne potwierdzające wysuniętą tezę…