Walka o cloud computing i data center w kontenerach

Firma Microsoft, pełna entuzjazmu, promuje ideę cloud computing wraz z towarzyszącymi jej rozwiązaniami już od dłuższego czasu. Jednak mimo wrażenia, jakie jeszcze kilka miesięcy temu mogliśmy odnieść, cloud computing staje się coraz bardziej istotne także dla innego wielkiego gracza rynku IT – firmy Oracle.

Czy tylko dobry marketing?
Cloud computing to bez wątpienia marketingowy hit słowotwórczy na najbliższe kilka lat. Wydaje się, że z wokandy zdjąć go może tylko kolejny, dobrze wpadający w ucho termin, który da się opakować w równie atrakcyjny marketing, oparty na kalkulacjach opłacalności, paradygmacie bezpieczeństwa danych i, oczywiście, trosce o środowisko naturalne. Tak to wygląda, chociaż termin „green clouds”, który można by ukuć na potrzeby przyjaznych ekologicznie chmur, mógłby się kojarzyć raczej ze skażeniem chemicznym i nie wydaje się – niestety – szczególnie trafiony… Nie łatwo więc zajmować się marketingiem, chociaż mogłoby się wydawać, że jeszcze trudniej okiełznać technologię.

Tak czy inaczej, cloud computing to fakt – wizja może dość mglista, jak sama chmura w istocie, ale prowokująca do zażartych dyskusji. Tym bardziej, że o cloud computing bardzo poważnie myślą najwięksi gracze rynku IT. Mamy więc prawo przypuszczać, że coś, poza marketingiem, musi w tym pomyśle być. Nic więc dziwnego, że koncepcja „przetwarzania w chmurach” ma swoich zwolenników – czyli tych, którzy owym chmurom chcieliby nadać materialnego kształtu, jak i przeciwników, którzy zwracają uwagę na wszelkie wady, bądź godny rozważenia fakt, że – tak naprawdę – nic w tej koncepcji rewolucyjnego nie ma. Zdaniem sceptyków cloud computing to próba sprzedania możliwości oferowanych przez sieć komputerową już wczoraj, jeszcze raz, tylko że w nowym opakowaniu, pod nową nazwą. Czy skądś nie znamy tego mechanizmu? Cóż, jeżeli nawet tak, to pewnie uda się i tym razem.

Cloud computing poddane merytorycznej krytyce
Krytyczne stanowisko w kwestii cloud computing, chyba najbardziej spektakularnie pośród wielkich graczy światowego rynku IT, ogłosił jeszcze w zeszłym roku Larry Ellison, CEO firmy Oracle.

Jednak, jeśli porozglądać się po serwisie internetowym firmy Oracle, wydaje się, że mimo wszystko termin cloud computing stał się bardzo powszechny także w tym miejscu (dość wspomnieć o konferencji: Cloud Computing Forum – Break Through With Oracle).

Cóż, nic dziwnego w takiej zachowawczości, zdanie CEO w końcu nie musi oznaczać oficjalnego stanowiska całej korporacji, która musi „grać jak wszyscy”, jeżeli zamierza zatroszczyć się o swój kawałek tortu, zwanego „cloud computing”. Tym bardziej, że konkurencja nie śpi.

Ciekawe tylko, jak do cloud computing będzie miała się koncepcja „grid computing”, która kilka lat temu była tak silnie promowana przez Oracle. Jeżeli bowiem się zastanowić, to Oracle ma przecież wszystko, co do gry o „cloud computing” potrzeba – od własnych rozwiązań z dziedziny oprogramowania (systemy operacyjne, serwery baz danych, serwery aplikacyjne, aplikacje BI, narzędzia deweloperskie etc.) po sprzęt, głównie dzięki przejęciu firmy Sun Microsystems. Mało tego, po połączeniu z Sun Microsystems, technologia Java należy także do Oracle. Wygląda na to, że z tego musi narodzić się „większa chmura”. Warto wreszcie pamiętać o know-how i doświadczeniu związanym z rozwijaniem, próbą opracowania standardów i promowaniem koncepcji „grid computing”. Na bardziej widoczne ruchy ze strony Oracle wciąż jednak czekamy.



Natomiast, jeżeli chodzi o obawy, które wyraził Larry Ellison względem cloud computing, pamiętajmy, że merytoryczna krytyka nie jest tożsama z negacją i odrzuceniem. Widać, że wizja cloud computing w Oracle zaczyna coraz bardziej się krystalizować. Większe wrażenie ma prawo na nas jednak zrobić to, co na polu cloud computing zaczyna osiągać firma Microsoft.

Cloud computing na sposób skrajnie entuzjastyczny

Całkowicie inne podejście do cloud computing niż prezentowane przez Larry’ego Ellisona z Oracle, bo pozbawione wszelkiej krytyki, reprezentuje Steve Ballmer, CEO firmy Microsoft. Podczas niedawnego spotkania ze studentami University of Washingotn w USA, wyraźnie dawał on do zrozumienia, że Microsoft bardzo poważnie myśli o cloud computing.

Co dość charakterystyczne dla firmy Microsoft, przemówienie Ballmera nie skupiało się na technicznych aspektach cloud computing, ale głównie na korzyściach, które mają być dostępne użytkownikom. Z naszego punktu widzenia, najciekawszym elementem kampanii marketingowej związanej cloud computing był kontener nowej generacji IT-PAC, który Steve Ballmer przywiózł ze sobą.

Według słów CEO firmy Microsoft, prezentowany IT-PAC miał odpowiadać 10 000 serwerów. Natomiast, jeżeli chodzi o resztę szczegółów technicznych związanych z kontenerem IT-PAC, proponujemy tłumaczenie we własnym zakresie (nie jesteśmy w stanie podjąć próby oddania, co autor miał na myśli w przekładzie na język polski):

It includes the equivalent of about 10,000 servers – powiedział Steve Ballmer – It’s a cool, next-generation concept. We used to have to stick fire hoses into these things to cool them down. (With this) next generation technology, you can put a garden hose in to one of these things to cool down. – dodał (za serwisem Data Center Knowledge).

Ponadto, dyskusja związana z clould computing, jak to zwykle bywa, skręciła w kierunku obaw dotyczących bezpieczeństwa danych, prywatności i międzynarodowych regulacji prawnych. Według Steve’a Ballmera, każdy powinien mieć możliwość korzystania z usług cloud computing, ale stworzenie globalnych standardów prawnych, które rozwiązałyby całkowicie problem fizycznej lokalizacji danych (miejsce przechowywania danych, co łatwo sobie wyobrazić, ma fundamentalne znaczenie – nawet jeżeli większości ludzi wydaje się to czystą abstrakcją) z oczywistych względów nie jest możliwe.

Firma Microsoft proponuje więc wiele różnych koncepcji chmur, dostosowanych do wymogów i przepisów prawnych związanych z ochroną informacji. Powinniśmy więc zawsze myśleć o tym, że istnieć mogą chmury: publiczne (ang. public cloud), klienckie (ang. customer cloud) czy nawet rządowe (ang. government cloud). Wszystkie te rozwiązania łączą podstawy technologiczne – czyli generalna koncepcja cloud computing w rozumieniu firmy Microsoft, w tym kontenery IT-PAC (tam, gdzie są wymagane), czy wreszcie część związana już całkowicie z oprogramowaniem, czyli Windows Azure.

Oczywiście, oprócz technologii firmy Microsoft istnieją alternatywne rozwiązania opracowywane z myślą o cloud computing, ale ciężko oczekiwać, aby Steve Ballmer promował produkty i usługi konkurencji.

Microsoft mocno w kierunku cloud computing

Trzeba przyznać, że oferta firmy Microsoft związana z cloud computing zdaje się być coraz bardziej kompletna i przemyślana. Wygląda na to, że Microsoft może zająć bardzo dobrą pozycję startową na rynku „przetwarzania w chmurach”, tak jak w połowie lat 90-tych udało się firmie doskonale okiełznać Internet. Wówczas wielu użytkowników komputerów kojarzyło przeglądarkę internetową Internet Explorer z Internetem w ogóle… Czy w przyszłości Windows Azure stanie się synonimem cloud computing na podobnej zasadzie? Zobaczymy.

Żeby zdać sobie sprawę, na ile kompletna jest wizja cloud computing w wykonaniu firmy Microsoft, warto zapoznać się z poniższym filmem. Prezentuje on data center tzw. generacji 4.0 według firmy Microsoft, które oparte jest na koncepcji kontenerów. Zauważmy, że kontenery przedstawione na filmie zostały opracowane specjalnie z myślą o świadczeniu usług cloud computing.


Zgodnie z wizją firmy Microsoft data center gotowe do świadczenia usług cloud computing może powstać w dowolnym miejscu świata i to bardzo szybko


Nie będzie łatwo z cloud computing
Warto pamiętać, że świadomość konsumencka rośnie i coraz trudniej budować sukces wyłącznie na rozbuchanym marketingu. Przyczynił się do tego także sukces Internetu, gdzie wszelkie innowacje zostają poddawane krytyce niemal momentalnie po ich ujawnieniu. Potwierdzeniem rosnącej świadomości konsumenckiej mogą być także rzeczowe obawy potencjalnych użytkowników cloud computing, wyrażane pytaniami o bezpieczeństwo danych i regulacje prawne. Tak trzymać!

Źródła informacji:
http://www.datacenterknowledge.com

Be Sociable, Share!

    Comments are closed.